Dość krótko trwał protest Cristiano Ronaldo wobec właścicieli Al-Nassr. Według Portugalczyka ich ostatnie działania i decyzje ograniczały możliwości klubu i szkodziły w walce o mistrzostwo Arabii Saudyjskiej. Strony jednak doszły do porozumienia, więc w ten weekend powinniśmy oglądać gwiazdora ponownie w akcji.