Turniej rangi WTA 1000 będzie miał słabszą obsadę, bo zabraknie w nim Aryny Sabalenki i Igi Świątek, a więc dwóch najlepszych tenisistek światowego rankingu. Dyrektor imprezy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich nie ukrywa zniesmaczenia decyzją Białorusinki i Polki. W związku z tym domaga się bardzo surowych kar od WTA.