"Mówiłam wyłącznie o scenariuszu politycznym i Włodzimierzu Czarzastym jako prezydencie, nie o zdrowiu czy życiu pana prezydenta" - wyjaśniła Joanna Scheuring-Wielgus w oświadczeniu. Europosłanka nawiązała w ten sposób do swojej wcześniejszej wypowiedzi. Na stwierdzenie, że gdyby coś się stało pierwszej osobie w państwie, to Czarzasty pełniłby funkcję prezydenta, Scheuring-Wielgus uznała, że "byłby to wspaniały finał".