Andżelika Wójcik dziś na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie, po zajęciu 11. miejsca w finale biegu na 500 m, wywołała burzę. Była liderka reprezentacji Polski w łyżwiarstwie zakomunikowała, że w kadrze została pozostawiona sama sobie. Do sprawy zdecydowanie odniósł się Konrad Niedźwiedzki, dyrektor sportowy Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego, nie wykluczając że zawodniczka zostanie za swoją postawę ukarana.