Z naszych szacunków wynika, że w cyfrowym handlu nasz deficyt wyniósł w zeszłym roku 60 mld zł. Nasz eksport w tej dziedzinie nie przekracza 10 mld zł. Ta dziura bierze się głównie z importu amerykańskich produktów. Do końca tej dekady nasz deficyt w tej branży będzie większy niż wydatki na import wszystkich paliw kopalnych — mówi dr Jan Oleszczuk-Zygmuntowski, ekonomista z Polskiej Sieci Ekonomii i prezes PLZ Spółdzielni.