Weekendowy city break niekiedy potrafi naładować baterie lepiej niż długi urlop. Coraz częściej zamiast znanych europejskich stolic wybieramy miejsca bardziej egzotyczne, pełne kontrastów, jednak wciąż w zasięgu krótkiego lotu. Jedno z takich miast właśnie wyrasta na hit nadchodzącego sezonu.