Michał Jasiczek nie dojechał do mety pierwszego przejazdu slalomu na igrzyskach. Polak jest czterokrotnym olimpijczykiem, ale tylko raz udało mu się ukończyć rywalizację. Internauci komentujący występ 31-latka nie pozostawili suchej nitki... na prezesie PKOl-u, Radosławie Piesiewiczu. Powołanie Jasiczka na igrzyska było bowiem częścią wojny między Piesiewiczem a szefem PZN, Adamem Małyszem.