To, co się działo wczoraj, tj. w poniedziałek 17 lutego wywołało niemałe zamieszanie. Warunki pogodowe zmusiły Sandro Pertile do odwołania trzeciej serii rywalizacji, na czym ostatecznie skorzystali Polacy, którzy mogli cieszyć się ze srebrnego medalu. To, w jakich warunkach został wypuszczony Kacper Tomasiak, odbiło się szerokim echem na świecie. Nawet Austriacy nie wytrzymali.