Śmierć Billy'ego Steinberga zamknęła jeden z najważniejszych rozdziałów w historii popu lat 80. i 90. Autor tekstów, odszedł w Los Angeles po długiej walce z nowotworem. Choć rzadko pojawiał się na pierwszych stronach gazet, jego słowa na zawsze wpisały się w historię muzyki rozrywkowej.