- Cel był jasny, to znaczy wykolejenie pociągu - powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, komentując zachowanie 25-letniego obywatela Mołdawii, który został ujęty po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w wagonie towarowym pociągu relacji Szczecin - Dorohusk. Zatrzymany miał przy sobie dokumenty w języku rosyjskim.