Inni dostali rentę rodzinną po swoich mężach czy dzieciach poległych w misjach, a ja nic. Zabrakło mi 13 dni do osiągnięcia wieku, w którym takie prawo by mi przysługiwało. Byłam za młoda, miałam niecałe 45 lat, jak Paweł umarł. Składałam odwołania, ale się nie udało — mówi Ewa Stypuła, matka żołnierza poległego w Afganistanie. Zaraz minie 16 lat od jego śmierci. Bzdura, że czas leczy rany.