Anulowanie finałowej serii olimpijskiego konkursu duetów nie wszystkim było na rękę. Rozczarowania nie ukrywają Japończycy, którzy byli wksazywani jako faworyci do złota, z skończyli z niczym. Zdaniem Ryoyu Kobayashiego można było dokończyć konkurs. Jednocześnie skrytykował Sandro Pertile, dyrektora Pucharu Świata, który też odpowiadał za konkursy podczas IO.