Donald Trump wskazywał J.D. Vance'a oraz Marca Rubio jako swoich potencjalnych następców. Jednocześnie, mimo iż zabrania tego amerykańska konstytucja, nie wykluczył, że sam powalczy o prezydenturę na trzecią kadencję. Tymczasem wyścig o Biały Dom "poważnie rozważa" senator, który jeszcze niedawno namawiał żołnierzy do niewykonywania rozkazów.