Fala protestów paraliżuje główne miasta Serbii. We wtorek demonstranci zablokowali jeden z głównych węzłów komunikacyjnych Belgradu. Manifestanci domagają się rozpisania nowych wyborów i zmiany - ich zdaniem - skorumpowanej władzy. Przeciwko protestującym mieli wystąpić bojówkarze powiązani z rządzącą Serbską Partią Postępową. Doszło do brutalnych scen przemocy.