Julia Szczecinina i Michał Woźniak najpierw pobili swój rekord sezonu w programie krótkim, a następnego dnia w programie dowolnym ponownie pokazali się ze świetnej strony. Występ polskiej pary na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo należy docenić tym bardziej, że mało brakowało, a ten duet w ogóle by z sobą nie współpracował. Urodzona w Rosji zawodniczka zdecydowała się jednak na reprezentowanie Polski, co już w trakcie igrzysk wytknęli niemieccy dziennikarze. Szczecinina jednak "robiła swoje", o jej występie na igrzyskach stało się głośno.