Już po Australian Open Iga Świątek poinformowała, że podjęła decyzję o wycofaniu się z niektórych turniejów rangi 1000. W ślad za nią poszły inne zawodniczki, w tym Aryna Sabalenka. Nie ma ich w rozgrywanych teraz zawodach w Dubaju, co wywołało w świecie tenisa aferę, zwłaszcza po gorzkich słowa dyrektora konkursu, który żądał kar dla rezygnujących. W końcu doczekaliśmy się ważnego ruchu WTA.