Po miesiącach narastających kontrowersji i publikacji wulgarnych nagrań w mediach społecznościowych, Daniel Martyniuk zdecydował się na radykalny krok. W krótkim oświadczeniu zamieszczonym w sieci przeprosił wszystkich, których uraził, i zapowiedział rozpoczęcie leczenia. "Mam nadzieję, że kiedyś mnie poznacie jako innego, normalnego człowieka" - przyznał.