Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów przed ostatnią kolejką fazy grupowej Ligi Mistrzów byli pewni awansu do fazy pucharowej, ale wciąż pozostawali grze o to, by automatycznie znaleźć się w ćwierćfinale. Klub z Podkarpacia skompromitował się jednak w Portugalii, suchej nitki nie zostawili nam kibice i eksperci. Niektóre opinie są niczym kubeł zimnej wody na głowy zawodników. "Tam do sztabu bardziej szukałbym egzorcysty niż kolejnych trenerów czy nowych siatkarzy" - stwierdził autor podcastu #VolleyTime.