- Niech żałuje ten, kto nie oglądał tego meczu - mówił Żelisław Żyżyński, komentator Canal+Sport podczas decydującego seta hitowego ćwierćfinału w Dubaju: Mirra Andriejewa - Amanda Anisimowa. Amerykanka prowadziła w nim już 5:3, potem miała piłkę meczową, a i tak doszło do tie-breaka. Anisimowa wygrała 2:6, 7:5, 7:6.