Kolejarz Rawicz w 2022 roku otarł się o awans do wyższej ligi, by chwilę później spaść na samo dno. Doszło do zatrzymania prezesa i postawienia mu zarzutów, a klub popadł w poważne długi. Od tamtej pory różne osoby bezskutecznie próbują doprowadzić do reaktywacji Kolejarza. - Pukamy do różnych drzwi, próbujemy, prowadzimy rozmowy - mówi Artur Ostrowski, prezes stowarzyszenia, dla Tygodnika Żużlowego. Największym problemem pozostaje brak wystarczających środków finansowych.