W kobiecym tenisie się przelało. Po decyzjach Igi Świątek i Aryny Sabalenki kolejne zawodniczki wycofały się lub skreczowały w Dubaju. Wcześniej dyrektor turnieju groził im surowymi karami. WTA wyszła z inicjatywą, która ma załagodzić sytuację. Jakich zmian potrzeba?