Przeciętny, niewkręcony na co dzień w polityczny spór wyborca, obserwując postawę PiS w sprawie SAFE, może uznać, że partia albo zwariowała, albo zachowuje się skrajnie cynicznie. Nakręcając tak mocno emocje wokół programu bezpieczeństwa, PiS stawia w kłopotliwym położeniu prezydenta Karola Nawrockiego.