Szerokim echem poniósł się występ Iwony Januszyk w skialpinizmie na igrzyskach olimpijskich. Polka zajęła ostatnie miejsce w swoim biegu ze względu na kiepski serwis i pod jej foką szybko zgromadziła się spora warstwa śniegu. Tuż po zakończeniu rywalizacji nasza reprezentantka zalała się łzami i wyjawiła, co było przyczyną takiego wyniku. O jej emocjach głośno zrobiło się nawet w Niemczech.