Kamila Sellier była ostatnią polską nadzieją na medal w short tracku pań na 1500. metrów. Nasza zawodniczka jechała w ostatnim - szóstym piątkowym ćwierćfinale. Już wtedy wiedziała, że Natalia Maliszewska i Gabriela Topolska do półfinału nie awansują. Sellier jechała naprawdę dobrze, ale w połowie wyścigu doszło do drastycznych scen. Polka została trafiona łyżwą w twarz i nie dojechała do mety, a bieg przerwano.