Większość galaktyk w obserwowalnym wszechświecie manifestuje swoją obecność jasnym blaskiem. Istnieją jednak obiekty niemal całkowicie wymykające się bezpośredniej obserwacji. Astronomowie odkryli właśnie wyjątkowy przykład takiej struktury. Jest to "ciemna galaktyka" lub "galaktyka widmo" o nazwie CDG-2, która w ponad 99% składa się z ciemnej materii. NASA wyjaśnia, że nie emituje, nie odbija ani nie pochłania ona światła. Skoro nie da się jej zobaczyć, to skąd wiadomo o jej istnieniu?