Jutta Leerdam na tych igrzyskach została podwójną medalistką - zdobyła złoto w biegu na 1000 metrów i srebro w biegu na 500 metrów. Kontrowersyjna panczenistka nie jest zbyt lubiana w swoim kraju i po tym, co zrobiła po przekroczeniu mety, gdy zostawała mistrzynią olimpijską, została ostro skrytykowana. Teraz wiadomo już, co dalej z całą sprawą. Głos zabrała dyrektorka z MKOl.