Zbigniew Bródka podczas XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich relacjonował widzom Telewizji Polskiej walkę polskich panczenistów o medale. W sobotę zaliczył ostatni występ w budce komentatorskiej, a pod koniec rywalizacji w wyścigach ze startu wspólnego niespodziewanie zwrócił się publicznie do... swojej małżonki. Jego słowa usłyszała cała Polska.