Styczeń przebiegał idealnie po myśli Aryny Sabalenki - aż do momentu rozpoczęcia finału Australian Open. Wtedy to doznała porażki po trzysetowym starciu z Jeleną Rybakiną. W lutym nie widzieliśmy Białorusinki w akcji - wycofała się z turniejów WTA 1000 w Dosze i Dubaju. Dziś tenisistka z Mińska opublikowała w mediach społecznościowych zaskakujące nagranie ze swoim trenerem - Antonem Dubrowem. 27-latka przyznała otwarcie, że nie mogła się tego doczekać.