Robert Lewandowski w meczu z Levante nie trafił do siatki rywali. Polak był zawiedzony tym faktem i w 65. minucie opuścił boisko z kwaśną miną. W zdobywaniu bramek Polaka wyręczyli koledzy z zespołu i Baracelona w 25. kolejce wygrała u siebie 3:0. Dzięki temu wróciła na fotel lidera ligi hiszpańskiej. Wojciech Szczęsny spotkanie obejrzał z ławki rezerwowych.