Ewa Swoboda była w niedzielę czwarta w biegu na 60 m w Orlen Copernicus Cup w Toruniu, ale czas 7,09 jest jej najlepszym w tym sezonie. - Pięć lat temu straciłam mistrzostwa u siebie, przed swoimi fanami przez koronawirusa, więc chcę sobie odbić - powiedziała najszybsza polska sprinterka.