Miały trafić do skrzynek pocztowych, zamiast tego znalazły się pod wiaduktem w gminie Wasilków (woj. podlaskie) — przemoczone, nadpalone i porozrzucane w śniegu. W kopertach nie znajdowały się reklamy czy ulotki, lecz dokumenty zawierające dane osobowe, informacje o dochodach, a nawet numery PESEL mieszkańców Białegostoku. Do sprawy odniosła się już Poczta Polska.