Inwestycje w mieszkania w Polsce wciąż dokonywane są głównie za gotówkę. Jednak skala popytu jest nieporównywalna z latami boomu 2018–2021. Ekonomiści największego polskiego banku diagnozują, co jest problemem. Wskazują, że ponad pół biliona złotych to potencjalna siła napędowa, która w odpowiednich warunkach może zasilić rynek mieszkaniowy.