Real Madryt wyeliminował Benfikę Lizbona z Ligi Mistrzów. "Królewscy" wygrali 2:1 i zameldowali się w 1/8 finału elitarnych rozgrywek. Wynik zszedł jednak na drugi plan. W 71. minucie cały stadion zamarł, gdy na boisku leżał Raul Asencio. Piłkarz opuścił murawę na noszach i trafił prosto do szpitala. W nocy napłynął nowy komunikat ws. obrońcy.