W moje ręce trafiła najnowsza odsłona znanej wszystkim myszki MX Master 4. Jako wieloletni użytkownik "trójeczki", od razu poczułem, że czymś ten gryzoń różni się od poprzedniczki. Pojawił się jeden, ale za to magiczny guzik, haptyczny Actions Ring. Jak wyszło to w praniu? Sprawdźmy!