Tylko Piotr Żyła i Kamil Stoch wystąpią w sobotnim konkursie na skoczni Kulm. Reszta Polaków poległa w kwalifikacjach. Jak wyliczył jeden z dziennikarzy, taka sytuacja nie miała miejsca od przeszło 10 lat. To pokazuje, w jak czarnej dziurze znajdują się polskie skoki.