- To, że do tego ataku dojdzie można było wyczuć już od pewnego czasu przez różnego rodzaju komunikaty i ostrzeżenia, by nie podróżować do Iranu. Pamiętajmy chociażby o ewakuacji części personelu amerykańskiego z ambasady w Izraelu - mówi w rozmowie z Interią dr Mateusz Kłagisz z katedry iranistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ekspert wskazuje również na to, co teraz może się wydarzyć.