FC Barcelona po kosztownych porażkach z Atletico Madryt i Gironą wróciła na zwycięską ścieżkę triumfem 3:0 nad Levante i w sobotnie popołudnie chciała pójść za ciosem mierząc się z Villarrealem - a więc ekipą, która miała ambicję na skrócenie dystansu dzielącego ją od samego czuba tabeli. Ostatecznie z tej rywalizacji zwycięsko wyszła "Blaugrana", która pokonała oponentów 4:1 w 100. meczu, w którym w rolę trenera FCB wcielał się Hansi Flick. Potyczka stała się w ogólnym rozrachunku wielkim popisem Lamine'a Yamala, autora hat-tricka, a jedno trafienie dorzucił Robert Lewandowski.