Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował, że pewna liczba Polaków utknęła na lotniskach w regionie Bliskiego Wschodu. Zaznaczył, że są za nich odpowiedzialne linie lotnicze, a polscy konsulowie starają się do nich dotrzeć. Zapewnił, że aktualnie polscy obywatele nie są w niebezpieczeństwie. Zwrócił też uwagę, że sam premier Donald Tusk ostrzegał rodaków już przed tygodniem.