Pod dnem Zatoki Perskiej znajduje się energetyczne zaplecze świata. Setki miliardów baryłek ropy i największe pole gazowe globu sprawiają, że każdy wystrzelony pocisk w regionie natychmiast odbija się na cenach paliw. Na początku marca 2026 roku rynki przypomniały sobie, jak blisko geologia sąsiaduje tu z geopolityką.