- Nawet pięć czy 10 minut dziennie nauki da więcej niż bardzo długie wkuwanie na ostatnią chwilę - uważa nauczycielka Lidia Oleszczuk. Rozmówcy Interii podkreślają, że zamiast czytać podręczniki od deski do deski w ostatnich miesiącach przed egzaminem, lepiej skoncentrować się na tym, co daje realne punkty. W przypadku egzaminu z języka angielskiego można liczyć na "maturalne pewniaki". - Opanuj je do perfekcji - radzi jedna z nauczycielek.