Płonie budynek konsulatu USA w Dubaju, w który trafiły irańskie drony. Kolejne eksplozje było słychać w największych miastach Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kataru. Celem ataku był Dubaj, Abu Zabi i Doha - podała agencja AFP, powołując się na świadków. Według władz Dubaju eksplozje były efektem działania obrony przeciwlotniczej, a nie irańskich uderzeń w cele naziemne.