W środę Komisja Europejska ma zaprezentować akt o przyspieszeniu przemysłowym, który rozbudza nadzieje na wyjście europejskiego przemysłu z obecnej defensywy. Europa ma się dzięki temu uniezależnić od Chin i USA. Z punktu widzenia Warszawy unijne rozwiązanie zawiera też jednak ryzykowne propozycje.