We wtorek wieczorem FC Porto uległo w Lizbonie tamtejszemu Sportingowi 0:1 w pierwszym starciu półfinału Pucharu Portugalii. Przedwcześnie z powodów zdrowotnych murawę opuścić musiał Jan Bednarek. Wszystko tuż po tym, jak otrzymał poważnie wyglądający cios od swojego bramkarza. Głośno jest jednak o zachowaniu Luisa Suareza, kolumbijskiego napastnika Sportingu. Ten dwukrotnie znalazł się w stykowej sytuacji z Polakiem, a jedna z nich nadawała się na czerwoną kartkę. Wydaje się jednak, że nie jest to koniec jego problemów. Portugalski gigant zapowiedział już wniosek o ukaranie.