Rzeczniczka Białego Domu informowała podczas briefingu prasowego, że Hiszpania po groźbach Donalda Trumpa zgodziła się na współpracę z amerykańskim wojskiem. Tym doniesieniom stanowczo zaprzecza Madryt. Szef hiszpańskiej dyplomacji przekazał, że stanowisko rządu w tej sprawie "nie zmieniło się ani o jotę".