Możesz mieć doświadczenie w wielkich korporacjach, znać języki, "ogarniać" technologie. Jeśli jednak w CV przyznasz, że masz 50 lat, dla pracodawców przestajesz istnieć. Po 100 wysłanych CV i morzu milczenia dopiero wtedy zadzwonił ktoś, kto nie pytał o wiek. Małgorzata miała 50 lat i prawie dwa lata bezowocnych poszukiwań, zanim odkryła, że stabilna praca to nie mit — tyle że nie w korporacji, a w miejscu, gdzie metryka nie robi różnicy.