To mogło skończyć się tragedią! W środę, 4 marca, w samym centrum Bełchatowa doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem uczennicy jednej z pobliskich szkół. Dziecko postanowiło poślizgać się na zamarzniętym oczku wodnym przy ulicy Mielczarskiego. Niestety, zabawa szybko zamieniła się w dramat, który postawił na nogi miejskie służby.