Fani nie muszą już dłużej czekać. Formuła 1 oficjalnie powróciła, a walkę o mistrzostwo kierowcy rozpoczną od wyścigu o Grand Prix Australii. Za nami dwa pierwsze treningi, które niejako potwierdziły to, co zobaczyć mogliśmy już w przedsezonowych testach w Bahrajnie. A mianowicie to, że w walce o mistrzostwo liczyć będą się kierowcy kierowcy czterech zespołów.