Po tym, jak Damian Żurek musiał wycofać się z rywalizacji podczas mistrzostw świata, uwaga skupiła się na Kai Ziomek-Nogal. Polka była blisko wywalczenia brązowego medalu w wieloboju i przed startem na 1000 metrów traciła do Marrit Fledderus 0.05 sekundy. Ostatecznie Polka musiała uznać wyższość Holenderek i zakończyła rywalizację tuż za podium. Przy okazji jednak poprawiła rekord Polski o ponad 1,5 punktu.