Dramat w Woli na Śląsku. Czterolatek spadł z balkonu na trzecim piętrze bloku przy ul. Górniczej. Doszło do tego, gdy matka na chwilę straciła malucha z oczu. — To cud, że dziecku praktycznie nic się nie stało — mówi "Faktowi" rzeczniczka lokalnej policji. Czterolatek doznał jedynie lekkich zadrapań.