Państwa arabskie oraz kraje Starego Kontynentu mogą wkrótce uzyskać prawo przepływu przez kluczową cieśninę Ormuz. Iran postawił jeden warunek. Chodzi o wydalenie z poszczególnych stolic ambasadorów USA i Izraela. Ruch na kluczowej przeprawie jest sparaliżowany, co wywołuje wahania na rynkach ropy naftowej i gazu LNG. Donald Trump wezwał Teheran do odblokowania cieśniny, ostrzegając, że w przeciwnym przypadku "spotka go znacznie surowsza kara".